Straż Duchowa przy Sercu Maryi

Ciekawe, czy Ojciec Honorat się uśmiecha? - świadectwo po warsztatach muzyczno-formacyjnych

Ciekawe, czy Ojciec Honorat się uśmiecha? - świadectwo po warsztatach muzyczno-formacyjnych

Gdzieś podczas sesji, przeglądając naprędce fejsbuka, wpadło mi w ręce wydarzenie o warsztatach z błogosławionym Honoratem Koźmińskim w moim małym Lubartowie. I to jakich warsztatach! Śpiewanie z orkiestrą i poznaniem duchowości Niepokalanego Serca Maryi... Marzenie studiującej i pracującej duszy ;) Nigdy na takich nie byłam bo trzeba było gdzieś jechać. Kocham śpiewać ale najczęściej prywatnie przy ognisku i gitarze jak na córkę drużynowego przystało ;) Chciałam zapisać się latem do "Chóru dla Jezusa" ale czasowo nie mogłam i trochę się bałam bo jednak śpiewanie w chórze w podstawówce było dawno.

Nie czytam nut więc nie wiedziałam czy w ogóle mogę iść na takie warsztaty chociaż brat skończył kilka lat pianina w szkole muzycznej, a tata gra na wszystkim ;) w głowie mi się nie mieściło jak z ludzi takich jak ja powstanie śpiewana liturgia godzin ale koleżanki, które były powiedziały żeby iść, że warto no to się zapisałam ;)
Jakiś czas wcześniej szukałam pracy i pomodliłam się za wstawiennictwem Anieli Róży Godeckiej. Dostałam obrazek z tą apostołką ludzi pracy od koleżanki i widzę, że to Aniela mnie na warsztaty zaprowadziła. Nie wiedziałam wtedy jeszcze, że była blisko z ojcem Honoratem. Jedną pracę dostałam, drugą straciłam dzień przed warsztatami i miałam nie iść bo nie było mi do śpiewu. Zmusiłam się żeby iść chociaż zobaczyć jak będzie.

W podziemiach klasztoru odrestaurowana ceglana sala z łukowatym sklepieniem i delikatnym podświetleniem właściwie od razu podziałała jak balsam na duszę ;) Tak jak uśmiechy koleżanek i braci ale najbardziej osobowość i energia pana Pawła Bębenka. Zabrał się za nas z typowym dla siebie najwyraźniej uśmiechem i żartem oznajmiając, że gratuluje nam szaleństwa podjęcia tak ciężkiej pracy w wolnym czasie. Nie mam pojęcia jak ale rozruszał nasze piątkowe zmęczenie na tyle, że prześpiewaliśmy większość utworów a capella na 4 głosy. Wychodząc po 20 z głową pełną tekstów psalmów i pięknych męskich głosów wiedziałam, że wrócę rano. (Psalm 127 był do mnie: "Jeśli domu Pan nie zbuduje, próżno trudzą się którzy go wznoszą. Jeśli Pan miasta nie strzeże, daremnie czuwają straże. Daremne jest wasze wstawanie przed świtem i przesiadywanie do późna w nocy, chleb spożywacie zapracowany ciężko, a Pan i we śnie darzy swych umiłowanych.")

Zaspałam następnego dnia ale Siostra Ancilla Skwarczyńska powiedziała gdzie szukać treści porannej konferencji i szybko przeszliśmy do rozgrzewki. Poskakaliśmy i pośmialiśmy się bo ćwiczyliśmy ziewanie, które otwiera krtań i ukierunkowuje dźwięk ku górze żeby nie był smutny, w końcu to nieszpory dziękczynne Maryi ;) Próby w głosach trwały do obiadu, a po nim siedliśmy razem z orkiestrą, która do tej pory ćwiczyła w oddzielnym pomieszczeniu i zakochałam się jak to wszystko razem brzmi. Psalm 122 powstał podobno z wdzięczności przywrócenia do zdrowia, a Psalm 147 "Chwal Jerozolimo Pana" to sama radość i wstęp na skrzypcach pizzicato jest nie do opisania. Radości nie było końca, a skomplikowanie i poziom trudności utworów stanowiąc wyzwanie dodawał siły pomimo upływu kolejnych godzin próby. No dobra było ciężko ale nic wartościowego w życiu nie jest łatwe ;) Nawet pan Paweł krzyknął na nas raz ale nie przestał się uśmiechać.

Przed próbą akustyczną w kościele była jeszcze prezentacja i zachęta do przystąpienia do Duchowej Straży przy Sercu Maryi na godzinę dziennie gdzie to Ona działa w moim sercu tak jak czuwała nad Sercem Pana Jezusa... Po próbie w kościele wiedzieliśmy jak mamy się ubrać ;) ..ciepło bo zima nas rozpieszcza w tym roku.

Niedzielny poranek zastał nas znowu w podziemiach klasztoru nad nutami gdzie Pan Paweł cierpliwie uczył od początku zapomnianych przez noc fraz i tłumaczył, że oddychanie jest potrzebne i że w muzyce najważniejsza jest cisza i pauza ;) mi wciąż brzmiał tekst Psalmu 127 (Jeśli domu Pan nie zbuduje, próżno trudzą się którzy go wznoszą... ;) ) po Mszy została wniesiona przepiękna ikona Maryi trzymającej Ciało Eucharystyczne Pana Jezusa na Sercu i ktoś poprosił o nie bicie braw żeby nieszpory były wspólną modlitwą ;) odruchowo po wszystkim zeszliśmy pod kościół do naszej sali prób i już mieliśmy siadać na swoich miejscach w głosach ale wszystko było wysprzątane i po kilku uściskach wybiegaliśmy na śnieg każdy w swoją stronę. Ciekawe czy Ojciec Honorat się uśmiecha jak widzi jaką formę przybrała ukochana przez niego droga ku Niepokalanemu Sercu Maryi ;) napisał w 1848 roku po nowicjacie w Lubartowie, że to raj na ziemi i nic się nie zmieniło.

                                                                                                                                                                                Uczestniczka

W Lubartowie w dniach 23-25 lutego odbyły się warsztaty muzyczno-formacyjne Oratorium Nieszpory o Niepokalanym Sercu Maryi z bł. Honoratem, które poprowadził Paweł Bębenek - kompozytor i s. Ancilla SCM. Oratorium, napisane na podstawie Straży Duchowej przy Sercu Maryi, zostało uroczyście wyknane w kościele Braci Mniejszych Kapucynów w Lubatowie. Wkrótce (16-18 marca) kolejne warsztaty w Mogilnie. Dowiedz się więcej i zapisz się TUTAJ

Galeria


Komentarz Ojca Honorata

Niepokalane Serce Maryi na weselu w Kanie,  Serce Matki miłosierdzia najlepiej się objawiło na godach w Kanie, bo tam Maryja pokazała, że jest dla nas pomocą i wstawia się nie tylko w rzeczach do zbawienia...

więcej

Komentarz Biblijny

W dalszej podróży przyszedł do jednej wsi. Tam pewna niewiasta, imieniem Marta, przyjęła Go do swego domu. Miała ona siostrę, imieniem Maria, która siadła u nóg Pana i przysłuchiwała się Jego mowie. Natomiast Marta...

więcej

Dołącz do nas
i podejmij Straż przy Sercu Maryi

Czy znajdziesz czas w swojej
codzienności na wiarę?

zapisz się do straży

Aktualności

Nie przegap! Koncert na Jasnej Górze

Nie przegap! Koncert na Jasnej Górze

Juz wkrótce wyjątkowa okazja do posłuchania Oratorium Nieszpory o Niepokalanym Sercu Maryi na Jasnej Górze w dniu 9 grudnia 2018 roku o godz. 14. 30. tego nie mozna przegapić:)

więcej
Oratorium zabrzmi w Warszawie

Oratorium zabrzmi w Warszawie

Zapraszamy na wyjątkowy Koncert - Oratorium Nieszpory o Niepokalanym Sercu Maryi z Błogosławionym Honoratem. Kościól św. Krzyża w Warszawie, ul. Krakowskie Przedmieście 3; 7 października,...

więcej

"Zaraz będzie ciemno"

Zapewne w różny sposób kojarzy Wam się tytuł mojego postu. Na pewno m.in. z filmem „RRRrrr”. Ostatnimi czasy kojarzy mi się jednak z Pol’And’Rock, czyli z dawnym Woodstockiem – wielkim festiwalem...

więcej